Ojcowski Park Narodowy


W dniach 5, 6, 7 września 2017 r. uczniowie klasy 6 i 7 byli na 3-dniowej wycieczce pod opieką p. Ireny Nowak, p. Hanny Jackiewicz i p. Katarzyny Ładno. Pierwszym punktem było zwiedzanie Kopalni Soli wraz z podziemnym muzeum w Wieliczce. Byliśmy pod wrażeniem długości podziemnych korytarzy, sprzętów, którymi wydobywano dawniej sól, oraz rzeźb i płaskorzeźb, które mieliśmy okazję zobaczyć. Oczywiście nie zabrakło pamiątkowego zdjęcia w solnej kaplicy. Po przyjeździe na miejsce zakwaterowania do „Kalisianki” i posileniu się pysznym obiadem, był czas na odpoczynek, a następnie na zorganizowaną zabawę i podsumowanie dnia. Nazajutrz wyruszyliśmy do Pieskowej Skały, by podziwiać fenomen natury – Maczugę Herkulesa, oraz poznać historię zamku w Pieskowej Skale. Choć z początku trochę padał deszcz, to humory nam dopisywały i deszczowe chmury szybko się rozwiały. Udając się z Pieskowej Skały do Ojcowa, pan przewodnik przybliżał nam historie związane z nazwami niektórych skał oraz zwrócił naszą uwagę na kolejną ciekawostkę architektoniczną i historyczną – kościół na wodzie. Następnie zwiedzaliśmy ruiny zamku w Ojcowie, który podobnie jak Zamek Pieskowa Skała powstał w XIV w. z inicjatywy króla Kazimierza Wielkiego. Burzliwa historia sprawiła, że obecnie pozostały z zamku tylko malownicze ruiny. Weszliśmy do baszty bramnej, w której znajduje się makieta zamku oraz do ośmiobocznej wieży - najwyżej położonego fragmentu zamku. Ze wzgórza zamkowego podziwialiśmy piękny widok na Dolinę Prądnika. Następnie byliśmy w Muzeum Przyrodniczym OPN. Nie było to zwykłe muzeum. Zwiedzanie rozpoczęliśmy w sali projekcyjnej od obejrzenia dwu filmów zrealizowanych w technologii 3D, z których jeden przedstawiał tworzenie się doliny Prądnika od czasu górnej jury po czasy współczesne, a drugi pokazywał Ojcowski Park Narodowy z jego bogatą fauną i florą. Po projekcji i oddaniu okularów polaryzacyjnych przeszliśmy do sal wystawowych, po których oprowadzał głos lektora – Krystyny Czubówny. Poruszanie się i oglądanie ekspozycji ułatwiały przekazywane polecenia, oświetlenie oraz czytelne oznakowanie sal. Byliśmy zachwyceni ekspozycją i tą nowoczesnością muzeum, której nie spodziewaliśmy się. Później przespacerowaliśmy Doliną Prądnika do Jaskini Ciemnej. Kilka osób pytało, skąd wzięła się taka nazwa, szybko przekonali się wchodząc do środka jaskini. Niektórzy dostali świeczki do ręki, by trochę oświetlić panujące tam ciemności. W jaskini podziwialiśmy stalagmity, stalaktyty, widzieliśmy również nietoperze. Jaskinia zasłynęła dzięki znaleziskom archeologicznym datowanym na ok 120 tys. lat – śladom bytności Neandertalczyka. W pobliżu Jaskini widzieliśmy zrekonstruowane obozowisko myśliwych neandertalskich sprzed kilkudziesięciu tysięcy lat. Później przeszliśmy na najwyższy punkt widokowy nad Jaskinią, skąd podziwialiśmy piękne widoki na Dolinę Prądnika z Bramą Krakowską, Źródełkiem Miłości, gdzie się potem udaliśmy. Po powrocie do Kalisianki i sutym obiedzie, wieczorem podzieliliśmy się na grupy, by przygotować i przedstawić jakąś scenkę tematyczną. Bawiliśmy się świetnie i stwierdziliśmy, że w niektórych drzemią ukryte talenty aktorskie. Trzeci dzień to zwiedzanie Jaskini Nietoperzowej w Jerzmanowicach, która podobnie jak Jaskinia Ciemna, jest jaskinią krasową z licznymi salami oraz naciekami. Przewodnik powiedział, że w 1997 roku wnętrza jaskini służyły za scenografię do filmu „Ogniem i Mieczem” Jerzego Hoffmana. Następnie każdy mógł sprawdzić swoją kondycję fizyczną wchodząc na górę i zjeżdżając „tyrolką” oraz na wspinaczce skałkowej. Na fajnej zabawie czas płynął bardzo szybko i trzeba było wracać do domu i szkolnych obowiązków.
Irena Nowak